Nowy rok to czas postanowień. Postanowień bardzo różnych. Chcemy, aby nasze życie stało się lepsze.
Wielu ludzi postanawia schudnąć, ale uważaj, bo szał chudnięcia może dopaść i Twój portfel.
Oto rady dla tych, którzy jeszcze nie podjęli noworocznych postanowień i chcą powitać kolejny nowy rok z portfelem grubszym i satysfakcją z ekonomicznych decyzji:
- Zastanów się, co jest dla Ciebie najważniejsze. Pod względem finansowym, ale i każdym innym. Co chcesz osiągnąć w tym roku? Do czego dążysz? Z czego na pewno nie chcesz rezygnować? Zapisz swoje priorytety i trzymaj się ich konsekwentnie. Jeśli np. najważniejsza dla Ciebie jest rodzina, to zastanów się dobrze przed podjęciem kolejnej pracy, ponieważ będziesz miał dla niej mniej czasu. Jeśli postanowiłeś w tym roku spłacić długi, przemyśl dokładnie kupno kolejnego gadżetu. Spisane postanowienia włóż do portfela - będą Ci przypominać o sobie w chwilach pokusy.
- Przemyśl swoje wydatki z ubiegłego roku i postanów, które bezsensowne wydatki chcesz wyeliminować. A o to przykład z życia wzięty: obliczyłam, że kupując codziennie pączka i colę w sklepiku szkolnym wydaję 3,50 zł., co w skali miesiąca daje 70 zł., a w skali roku 700 zł. Za te pieniądze, które przepuściłam mogłabym kupić sobie BMXa. A więc wyeliminuj niepotrzebne dla Ciebie wydatki.
- Zacznij inwestować w siebie. W miarę możliwości zdobywaj nowe umiejętności, które dadzą Ci możliwość dorobienia lub zarobkowania. Jeżeli szkoła urządza darmowe lekcje garncarstwa lub robienia biżuterii - zapisz się! Harcerze organizują obóz kajakowy - pojedź - może w przyszłości zostaniesz instruktorem.
- Jeżeli masz oszczędności, inwestuj! Korzystaj z propozycji banku, doradcy finansowego lub rad profesora Marka Belki z wykładu EUD;)
- Spróbuj zaplanować swoje wydatki na nadchodzący rok, ale jeżeli podejmujesz się tego zadania musisz uwzględniać choroby, psucie się przedmiotów, szczepienia i choroby zwierząt itp.
- Pomyśl o zmianie swoich niekorzystnych nawyków, np. zakręcaj wodę myjąc zęby, gaś światło gdy wychodzisz z pokoju, rób przemyślane zakupy aby jedzenie się nie marnowało.
- Obserwuj rzeczywistość, oglądaj programy ekonomiczne, sprawdzaj w co warto inwestować. Rozmawiaj z praktykami, którzy już coś osiągnęli.
- Jeśli nie masz jeszcze pieniędzy, by inwestować czy nimi obracać, spróbuj zarobić. Sprawdź na co jest teraz zapotrzebowanie i wykorzystaj to. Na przykład jest Sylwester, a Twoja sąsiadka potrzebuje opiekunki do dziecka - zgłoś się. Jest darmowy kurs malowania paznokci - zapisz się, bo może, tak jak ja, mieszkasz na wsi i panie chętnie przyjdą do sąsiadki zamiast jechać daleko do miasta.
- Nie rezygnuj z przyjemności, bo ekonomiczne życie stanie się koszmarem. Zastanów się, jak bez szwanku dla planów i priorytetów korzystać z życia. Pomyśl, co tak naprawdę sprawia Ci przyjemność. Jeśli lubisz podróże, a w budżecie brak środków na wakacje, może pojedź pod namiot. Jeśli nie stać Cię na wyjazd na narty, zgłoś się do organizatora, może w zamian za pobyt mógłbyś wykonywać na wyjeździe jakąś pracę (warto było inwestować w siebie!). No chyba że, dzięki swym mądrym decyzjom, stać Cię na wymarzony wyjazd czy zakup.
- Ubezpiecz się. Nieprzewidziane zdarzenia to olbrzymi wydatek. Kradzież, zalane mieszkanie, czy niespodziewana choroba mogą zniweczyć Twoje finansowe plany. Może lepiej uwzględnić w nich kilkaset złotych na ubezpieczenie.
Zachęcam Was do skorzystania z moich rad i ułożenia własnej listy postanowień ekonomicznych!
Czekam na uwagi i komentarze
Aleksandra Kamińska

Bardzo ciekawe rady
OdpowiedzUsuńrady jak każde inne . Zrób coś oryginalnego=[
OdpowiedzUsuńSkoro jak każde inne, to może warto posłuchać?
OdpowiedzUsuńJeśli kilka osób mówi to samo, to jest w tym jakaś mądrość. Mi się podoba.Widać, że rady są przemyślane.Trzymaj się pozdrawiam.
Bardzo podoba mi się myśl o inwestowaniu w siebie. Młodzi ludzie mają bardzo wiele możliwości, by uczyć się nowych, pożytecznych rzeczy. Nie zawsze z tego korzystają. Sama żałuję, że nie przykładałam się do nauki języków. Dzisiaj niestety musiałabym słono zapłacić za kurs...
OdpowiedzUsuńA ja się zgadzam , że to rady nie do końca szczere i dziwne . Skoro tak wiele osób uważa , że to takie dobre to , czemu masz tak niskie noty ? Wygląda to tak , że komentarze są nieszczere !
OdpowiedzUsuńnie rozumiem
OdpowiedzUsuńTrudno dyskutować z zarzutem, że rady, albo komentarza są nieszczere. To trochę nie w porządku. Komentarze mają służyć wskazaniu mocnych i słabych stron wpisu. Rady są dziwne? Dlaczego? Zbyt ogólne? Nie dla młodych ludzi? Fajnie, gdy ktoś pisze, co konkretnie mu się spodobało, albo z czym się nie zgadza. Ale złośliwe uwagi o niskiej ocenie, niczemu nie służą.
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba Olu Twoje podejście do życia. Gratuluje i życzę Ci, żebyś zawsze była taka rozsądna i umiała zawsze dostrzegać to co jest w życiu najważniejsze.
OdpowiedzUsuńPhi rady jak rady i nie ma co słuchać . Nie podoba mi się twoje podejście do tego wszystkiego ={ Mogłabyś zorganizować ludzi by na ciebie głosowali . ;[
OdpowiedzUsuńHmm... nawet niezłe te rady , może warto się zastanowić ... a może ... zgadzam się z anonimowym nr 2 od początku , oraz , że te teksty o niskiej ocenie są nieszczere . Zgadzam się z Agnieszką =} Powodzenia przy następnych wpisach Pozdrawiam .
OdpowiedzUsuńWawcia
Całkiem ciekawe te rady i chyba przemyślane . Oby tak dalej
OdpowiedzUsuńNie są to postanowienia, ale ciekawa pod nie baza. Na przyszłość, Olu: napisz tekst, bazując na tym wpisie: rada i Twoje postanowienie. Wtedy będzie to bardziej konkretne. Możesz zorganizować zabawę polegającą na wymyśleniu (i zrealizowaniu !) postanowień zgodnie z Twoimi radami. Byłoby to bardzo ciekawe!
OdpowiedzUsuńCzekam na Twoje pomysły!
Wesołego roku 2011,
Warszawianka563
Dziękuje za rade zastosuje to przy innych wpisach
OdpowiedzUsuńBardzo przemyślane propozycje :)
OdpowiedzUsuńMuszę przyznać Olu, że dzięki Twoim radom zaczęłam tworzyć własną listę postanowień ekonomicznych w bieżącym roku. W myśl przysłowia "nauka nie poszła w las...", od młodszych też można się czegoś nauczyć!!!Wspaniałą jest myśl inwestowania w siebie.Cenię młodych ludzi żądnych wiedzy, rozwijających się w wielu dziedzinach. Widzę Olu, że Ty do nich też należysz.Posiadasz szerokie zainteresowania. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń